Feminizacja - selekcja roślin żeńskich

Z www.Wiki.Haszysz.com
Skocz do:nawigacja, szukaj

Wstęp aka: Przedmowa

Tekst jest tłumaczeniem - fragmentu wywiadu z breederem z [[1]] - tekst org - zamieszczony był na overgrow.

Przedstawiona technika jest selekcją roślin na normę reakcji - Wybór osobników o małej tendencji do tworzenia męskich kwiatów pod wpływem light poisoning. Dodatkowo w tekście jest opisana bez szczegółów technika użycia ga3 - do indukcji męskich kwiatów : patrz także hasło Feminizacja

Uwaga : wspominane prawdziwe rośliny żeńskie XX - Nie wiadomo czy istnieją :) - Hodowca z którym przeprowadzono ten wywiad najprawdopodobniej opowiada się za istnieniem chromosomu X i Xm - a wiec i czystych żeńskich XX - żeńskich XXm ale hermiacych sie pod wpływem light poisoning oraz osobników jednopiennych aka hermów -> XmXm - podobne założenia ale w formie małe x i duże X : oraz Y i y znaleźć można w tym art: z lat 20 XX wieku [SEX Determination in Hemp (cannabis sativa) K. HIRATA ]. Na 99.8% nie działa to tak - wiele dostępnych danych, miedzy innymi o konopiach przemysłowych wskazuje raczej na "poligenowe" dziedziczenie się tej tendencji. Najprawdopodobniej więc zależy to od bardzo wielu "genów" porozrzucanych po całym genomie konopi - których wzajemne interakcje, mają wpływ na ekspresji płci, a wiec większa lub mniejsza tendencje do jej częściowej zmiany pod wpływem warunków wzrostu | np: zmienny fotoperiod |. Ba - w praktyce niestety... pojawiają się także "znikąd" sztuki mające połowie męskich i żeńskich kwiatów podczas gdy reszta w tych samych warunkach jest 100% żeńska - patrz konopie jednopienne - i to z rodziców z "dobrego domu" :] .

Do sedna -> O ile sam efekt opisywanej selekcji jest raczej dokładnie taki jak ma być - szczególnie przy jej powtarzaniu - przez kilka pokoleń - to samo wytłumaczenie nie ma raczej?? wiele wspólnego z rzeczywistością : jest ona niestety o wiele bardziej złożona niż taki prosty model.''


Jest to metdoa otrzymywania wyłącznie żeńskich nasion przy użyciu pyłku z nieznacznie obojnaiczych roślin stosowana przez holenderskiego hodowce Mr.xx. Robi on to w następujący sposób: Ustawia czas oświetlenia na 12/12 przez 10 dni, następnie przestawia fotoperiod na 24 h, po czym znowy przestawia czas oświetlenia na 12/12 na kilka dni i powraca do fotoperiodu 24/0 na dzień. Po czym znowu zmienia na 12/12 na kilka tygodni.

Jeżeli po takim potraktowaniu nie pojawią się hermafrodyci, oznacza to że znalazł on 100% { XX } rośline żeńskią która nie może tworzyć obojniaków naturalnie. Hodowca ten twierdzi, że szanse na znaleźienie 100% żeńskiej będą znacznie większe gdy użyje się rośline która jest bardziej Indyjką. On powiedzał mi, ze im więcej "genów" Afganki lub Nepalki ma w sobie dana roślina, tym większe są szanse na odnaleźienie naturalnej { XX } rośliny żeńskiej. Cytuje dokładnie jego słowa: " gdzie matka natura dała zielu dom pierwotnie ?" [ ??!! ]

Próbowałem dowiedzeć się jak wiele z żeńskich roślin jest prawdziwymi [XX] odpowiedzał na to tak " wystarczająco dyżo dla wszystkich" i to było wszystko co on powie na ten temat. Dowiedzałem się jedynie tyle, że to zajmuje wiele czasu i potrzeba dużo roślin by znaleźć tą jedną żeńską. Następnie gdy juz ma taką roślinę stosuje roztwor kwasu girbereinowego, sporządzony z 0,02 g kwasu G 30 cm3 wody i dwu kropli roztworu zasady sodowej. Rośliny potraktowane tym roztworem tworza męskie kwiaty. Twierdzi on, że otrzymał w ten sposób 4 kolejne pokolenia bez straty vigoru roślin, bez wad genetycznych i bez zadnych hermafrodytów. Twierdzi również ,ze rośliny te są Genetycznie Klonami, idealnymi siostrami i że są to klony z nasion zamiast z normalnego klonowania.


od tłumacza: tekst przetłumaczony nie dosłownie, jak czegoś nie rozumiem to zmyslam może sens został zachowany, a może nie


źródło: http://talk.hyperreal.info/teoria-produkcja-skich-nasion-t74.html#ixzz1aVxLaT23