Water curring/Curring w wodzie

Z www.Wiki.Haszysz.com
Skocz do: nawigacja, szukaj

Wstęp – co to jest WC? Dlaczego chciałbym z niego korzystać?

Po lewej topek bez WC po prawej z WC

Przedstawię temat wodnego curingu. Będę używał skrótu: Water Curing = WC. Jest to artykuł z śp. Overgrowa, to po jego publikacji WC zostało szerzej zaakceptowane jako forma curingu w środowisku growerów. Pomyślałem, że warto by zapoznać formowe grono z korzeniami, a że temat nieporuszony i bardzo mnie zainteresował to przetłumaczyłem.

WC korzysta z osmozy |??|, aby wypłukać chemikalia, pestycydy, nasiona, chlorofil i wszystko inne, czego nie chciałbyś palić. WC jest bardzo szybkie [około 7dni] z optymalną jakością [porównywalną do 30dni zwykłego curingu], i jednocześnie nie wydziela zapachu tak jak zwykły curing. Topy po WC mają większą moc niż po normalnym curingu [ale niestety występuje proporcjonalna strata wagi do wzrostu mocy].

|Kom: edycyjny -> WC nie korzysta z osmozy - osmoza nie pozwala na wypłukiwanie czegokolwiek - ponieważ osmoza to - dyfuzja rozpuszczalnika - w tym wypadku wody - przez błony półprzepuszczalne rozdzielajace roztwory o różnym stężeniu substancji rozpuszczonych. Zawsze przebiega w kierunku - od roztworu o niższym stężeniu subst. do roztworu o wyższym : w tym wypadku woda może przenikać do -> komórek roślinnych - o ile wrzuci się do wody jeszcze żywe : ścięte szczyty i w związku z tym półprzepuszczalne błony komórkowe nadal są w całości.. Osmoza może co najwyżej doprowadzić do tego, że ciśnienie wzrośnie wewnątrz na tyle, że pękną i zawartość kom. wyleje sie na zewnątrz. |

THC nie rozpuszcza się w wodzie, top jest ukryty przed światłem/powietrzem, pozwalając na utrzymanie mocy na najwyższym poziomie, podczas gdy niedobre chemikalia zostają wypłukane. Niektórzy growerzy piszą, że dzięki temu mogą dodawać nawozy aż do dnia samego harvestu, ponieważ później WC oczyszcza topy z nagromadzonych chemikaliów.

Z powodu szybkości, dyskrecji i czystego smaku WC jest polecany nie-komercyjnym growerom. Komercyjni growerzy nie polubią WC ponieważ zmniejsza ona wagę topów.

WC może także zainteresować tych, którzy chcą palić bądź gotować podejrzaną ganję, topy zainfekowane pestycydami czy pleśnią, nieflushowane.

Jak moje topy będą wyglądać /smakować/ palić się/ pachnieć?

Topy poddane poprawnemu WC (zanurzone na 7 dni i odpowiednio wysuszone) będą miały czysty, mocny smak podczas palenia i będą miały większą moc niż po zwykłym curingu. To jest główna zaleta WC – szybki curing, który zwiększa moc i poprawia smak.

Smoking reporty różnią się, aczkolwiek większość ludzi zgadza się z tym, że WC nadaje bardzo czysty, delikatny, gładki smak. Ci z bardziej haszowatymi, sosnowo/drzewno-sandałowymi[???] odmianami lubią tą metodę za czysty, mocny smak.

Aczkolwiek ci z bardziej owocowymi odmianami otrzymali mieszane rezultaty. Niektórzy piszą, że smak był zbyt delikatny i dużo nut owocowo-cytrusowych zostało usuniętych.

Zapach topów zostaje znacząco osłabiony, co wielu uważa za jeden z pozytywnych efektów ubocznych WC. Niektórzy piszą o osłabionym zapachu samego dymu.

Topy poddane WC zazwyczaj wyglądają bardziej ziemisto i są w ciemniejszym tonie.


Co potrzebuję do tego? Na czym polega ten proces?

  • Pojemnik na topy i odpowiednia ilość wody [około 4 razy więcej niż objętość topów]
  • Osuszacz albo niskiej mocy urządzenie grzewcze. Osuszacze są dobre i kosztują około 40$ w sklepie. Dobrze działają farelki a niektórzy korzystali z suszarek [ale nam to raczej nie potrzebne, zwykłe tradycyjne suszenie starczy]
  • Ciemne, chłodne miejsce gdzie umieścimy pojemnik z wodą.

Potrzebujesz przynajmniej 7 dni, aby wykonać WC, mniej dni nie pozwoli na uzyskanie odpowiedniej jakości. Nawet 5 dni w wodzie nie jest wystarczające – potrzebujesz siedmiu!!!

Wrzuć swoje świeżo ścięte topy (świeże są najlepsze) to wystarczającej ilości wody, aby w pełni je zanurzyć. Prze pierwsze kilka dni topy będą pływać po powierzchni wody, więc będziesz potrzebować czegoś, aby je przytrzymać (kawałek drewna, talerz itp.). Zmieniaj wodę codziennie przez 7 dni, mniej nie pozwoli na uzyskanie odpowiedniej jakości (uwierz mi!) Staraj się nie ruszać topów w trakcie wymiany wody, ponieważ może to uszkodzić trichomy. Nie zamykaj pojemnika, zawsze niech będzie otwarty.

Woda może uzyskać żółty – zielony – nawet brązowy kolor każdego dnia, im bardziej topy zostają nasączone wodą. Prawdopodobnie pojemnik zacznie śmierdzieć, ponieważ chlorofil i sole opuszczają twoją roślinkę.

|kom: pojemnik zacznie śmierdzieć ponieważ podczas tego procesu w materiale, na 100% rozwijają się bakterie które go częściowo pożerają : pozostawiając części mniej strawne : trudniej strawne - lub zupełnie nie strawne dla nich takie jak żywica : zielona barwa wody np: nie świadczy o "rozpuszczeniu się" nie rozpuszczalnego w wodzie chlorofilu : ale to tym, że zostały na tyle uszkodzone ściany komórkowe i struktura rośliny, że ich wnętrzności dostają się do wody. Imo dopiero zabarwienie inne niż zielone - świadczyć może o pojawieniu się produktów rozkładu chlorofilu. Gdyby WC poprowadzić odpowiednio długo - w pojemniku nie zostało by wiele .. Poza wymywaniem : wszystkiego co się w wodzie rozpuszcza - z uwagi na to, że nigdy materiał nie jest sterylny - powietrze także nie :) - podczas tego procesu zachodzi w jakimś tam stopniu rozkład przez mikroorganizmy, które jak tylko "zwietrzą pożywkę" zaczynają szaleć. |

Po 7 dniach wyciągnij top z wody. Odsącz je. Mogą zostać wysuszone szybko za pomocą osuszacza – ale że nikt z nas z tego nie korzysta to nie będę o tym pisał [tłum.] Jednym słowem suszymy tradycyjnie i wszyscy są happy.[tłum.]

7 rzeczy, które powinieneś i nie powinieneś robić w trakcie WC

  • Nie zamykaj przykrywki pojemnika z wodą, ponieważ nie pozwoli to na opuszczenie chlorofilu z wody, przez co powróci on z powrotem do topów. | ?? coś tu nie gra z sensem|
  • Trzymaj z dala od bezpośredniego słońca.
  • Nie wstrząsaj ani nie ruszaj pojemnika.
  • Nie szukaj w wodzie trichomów, które mogły odpaść – nie warto.
  • Ja robiłem WC przez 9 dni, ale w porównaniu do 7 dniowego nie widać było poprawy, więc po co się męczyć?
  • Korzystaj z osuszacza.
  • Nie rób WC topom, które zostały specjalnie zapłodnione, aby uzyskać nasiona. Curuj je normalnie. Wiadomo, co się dzieje z nasiona po namoczeniu [tłum.]

Jakie jest porównanie wagi wysuszonego towaru z towarem po zwykłym curingu?

Świeże topy po zwykłym curingu zostawiają około 25% masy. Świeże topy po WC zostawią około 15 masy własnej.


A więc dlaczego topy ważą mniej a mają więcej mocy?

THC nie rozpuszcza się w wodzie. Kiedy topy znajdują się pod wodą, są chronione przed warunkami zewnętrznymi takimi jak wilgotność | jeśli jest w wodzie to .. :) absurd lekki |, zbytnie wystawienie na powietrze, temperaturę czy światło. Ten stały stan jest nieosiągalny w zwykłym curingu, co może doprowadzić do bardziej drażliwego dymu i obniżonej mocy, jeśli nie wszystko zostało zachowane tak jak powinno być.

Jak moc topów jest wzmacniana poprzez WC?

Oto magia leżąca za zwiększaniem potencji poprzez WC. Dla prostoty przykładu zakładamy, że 100g topów idzie do naczynia. Wiesz, że 15% jest czystym THC. 15% z 100g to 15g. A więc 100g świeżych topów ma 15g THC w sobie. Poddajesz WC i suszysz topy i otrzymujesz 70g topów. Ale wiesz, że te 15% topów jest rozdzielone na te 70g a więc teraz twoja ganja ma 21.42% THC w sobie

Jak osmoza pozbywa się niedobrych związków, oszczędza trichomy?

W powietrzu chlorofil rozkłada się w tempie, które jest jedynie niewiele szybsze od tempa rozkładu żywicy – stąd powód, dla którego topy są krótko suszone a potem wkładane do słojów i ukrywane przed bezpośrednim światłem. Światło słoneczne + powietrze = idealne warunki dla rozkładu THC i utraty mocy. W wodzie chlorofil rozkłada się, podczas gdy THC pozostaje zawieszone w żywicy i otaczające je wodne medium względnie nie ma na nie wpływu.

Więcej o pozbywaniu się chlorofilu.

WC i zwykły curing wykonują tą samą robotę. W zwykłym curingu zachowujesz smak i zapach a w WC tracisz ten smak i zapach, ale uzyskujesz gładkie, delikatne palenie.

Chlorofil w roślinie rozkłada się albo poprzez parowanie?? [zwykły curing] albo poprzez osmozę{??} do otaczającej wody [WC].


| kom: w org:The Chloryphyll in the plant leaves through either the water evaporating (air cure) or through osmosis into the water around it.. zdanie jest niejasne.- i po raz kolejny wspomniana jest osmoza..... - Rozkład chlorofilu - utrata zielonej barwy - zielsko zmienia barwę - może się brać częściowo z tego, że z cząsteczki chlorofilu jest usuwany Mg2+ : powstaje w ten sposób feofityna mająca barwę brązowo-oliwkową - przy czym to w jakim kierunku i przez jakie etapy pośrednie zachodzi rozkład chlorofilu, zależy od warunków - przy okazji karotenoidy zawarte w liściach maskowane przez zieloną barwę stają bardziej widoczne i... Zachodzić to może - w słoikach przy powolnym suszeniu i nawadnianiu - podczas suszenia na zimno suchym lodem - tym bardziej przy WC. Chlorofil jako taki - tak samo jak i foefityna, są substancjami w zasadzie wcale nie rozpuszczalnymi w wodzie - i nie może zostać usunięty - może ulegać dalszym przemianom - i dopiero produkty tych przemian są związkami rozpuszczalnymi w wodzie : nie wątpliwie prawdą jest, że nie można się "pozbyć" z materiału jakichkolwiek produktów przemian przy innych metodach obróbki niż WC - nie wiadomo jednak jaki % chlorofilu podlega podczas 7 dni wc tak daleko idącym przemianom.... Dlatego zawsze gdy w tekstach o technikach obróbki szczytów znajduje się coś "pozbywaniu się chlorofilu" - czy jego bardzo złym wpływie na "taste" - czy to, że dym gryzie. Jest to imo nadinterpretacja na tak zwany chłopski rozum - zmienia się kolor nie jest już tak zielone jak było na początku - chlorofil był winny : Zawartość chlorofilu w tkankach jest na tyle mała, że jego wpływ na "smak" nie powinien być znaczący - nawet jakikolwiek ??. Prawda o tym co się dzieje - i jakie przemiany mają wpływ na : łagodniejsze palenie lub mniej: jest zdecydowanie bardziej skomplikowana. Na tyle, że bardzo trudno było by - bez zaawansowanych analiz chemicznych, dojść do tego jak naprawdę zmienił się skład. Wprost zwykle należy brać opis techniki :AKA procedurę: - oraz opis różnić odczuwanych, przy "sporzywaniu" gotowego produktu, przez osoby stosujące opisywaną technikę: reszta przypomina mniej lub bardziej - pisma alchemków - w których jasne były jedynie :Procedury Otrzymywania: |


WC jest o wiele bardziej efektywne, ponieważ dodajesz więcej wody, i palenie jest łagodniejsze (chlorofil ma ogromny wpływ na zły smak i złe palenie się zioła). Aczkolwiek smak i zapach pochodzi z terpenów w roślinie które są także rozpuszczalne w wodzie i zostają rozpuszczone w trakcie procesu WC.

W curingu powietrznym chlorofil jest pozostawiony w szczytach po odparowaniu wody. Jest to mniej skuteczne niż w wypadku curingu wodnego, ale pozostawia także w materiale terpeny, które odpowiadają za smak i zapach. Wiec dlaczego po przejściu przez kłopotliwy curing powietrzny, który ma je zachować i wytworzyć miałbyś zanurzyć je w wodzie i stracić je. Albo wybierasz WC albo curing powietrzny, nie łącz ich ze sobą.

Wybór jest twój.

materiał poddany procesowi WC


Dorzucam do tego przetłumaczony fragment z artykułu zamieszczonego przez DILDO


Water Curring to innowacyjna idea. Żywica marichuany nie jest rozpuszczalna w wodzie więc wszystko co w wodzie się rozpuści jest nieczystością. Water curring polega na wzięciu suchej marichuany i zamoczeniu jej w destylowanej [a przynajmniej odchlorowanej] wodzie w pokojowej temperaturze [temp. pokojowa jest istotna - gorąco zmniejsza moc, zimno sprawia że trichomy kruszeją]. Zmieniać wodę codziennie. Można to robić od 3 do 14 dni a rezultatem będzie ciemno-czekoladowo-brązowa marichuana - następnie wykorzystać techniki powolnego suszenia aby pozbyć się wilgotności z marichuany po raz drugi i wysuszyć kompletnie.


Tłumaczenie: stu Źródło: www.hipforums.com/newforums/showthread.php?t=163186 Przetłumaczone dla haszysz.com, forum.haszysz.com

Dodano: fragment tłumaczenia "interpretacyjnego" dnia 6.10.2011