Montaż układu zapłonowego od św.kompaktowej do św. rurowej

Z www.Wiki.Haszysz.com
Skocz do: nawigacja, szukaj

Siemka dzisiaj miałem awarie i spalił mi się układ zapłonowy przy jażeniówce/świetlówce rurowej oświetlającej akwarium. Podczas prac postanowiłem cyknąć pare fotek i wam pokazać jak to mniejwięcej wygląda. W każdym bądź razie Balast do świetlówek to już historia jak dla mnie.

  • Potrzebny materiał
  • Świetlówka kompaktowa o mocy odpowiedniej do świetlówki rurowej (w moim przypadku 13W)
  • Okablowanie o wymaganej długości
  • Lutownica
  • Kalafonia
  • Cyna
  • No to działamy:

Najpierw trzeba wybebeszyć i wylutować układ zapłonowy z kompakta. Kompakta w miejscu złożenia otwieramy jakimś mocnym możem lub śrubokrętem. Otrzymujemy coś takiego:

Swie20.jpg


Następnie pamiętając co do czego odlutowujemy kabelki (PAMIĘTAĆ GDZIE ZASILANIE A GDZIE WYJŚCIE UKŁADU !!!!!!!) Zasilanie stanowi oczywiśce ~230V więc nie robi nam różnicy który z kabelków w które miejsce wlutujemy. Sinus jest zmienny (dla zielonych).

Swie21.jpg


Na wejściu (sieć) mamy oczywiście 2 przewody, a na wyjściu 4. Należy zachować ostrożność podczas montowania przewodów na wyjściu i połączyć to symetrycznie jak na załączonym schemacie:

Swie22.jpg


Świetlówka 13W:

Swie23.jpg


Spalony układ. Po kolorach przewodów możecie wywnioskować gdzie co się podłącza. Specjalnie schemat rysowałem tymi samymi kolorami, żeby coniektórym niekumatym nie zrobić miksera w bani.

Swie24.jpg


W ten oto sposób świetlówka spełnia swoją funkcję i poprostu świeci.

Swie25.jpg


Zaletami takiego układu jest natychmiastowe odpalenie świetlówki bez mrugania jak to się dzieje przy użyciu balastu oraz z tego co mi wiadomo 10-20% wydajniejsze świecenie.


Opracował: Ca2na3is